Powrót po urlopie macierzyńskim bywa jak wejście do biura po długiej przerwie bez mapy. Niby znasz korytarze, ale nagle wszystko jest trochę dalej, głośniej i szybciej. Dla wielu kobiet największe napięcie nie wynika z samej pracy, tylko z tego, że próbują wrócić „tak jak było”, mimo że ich życie ma teraz inny rytm. W tym …









